Najnowsze posty
Moje dziecko wyjadało surowe ciasto wprost z naczynia miksującego. Mała Mi była brudna absolutnie wszędzie. Pomimo zwiększonej ilości pracy przy pieczeniu ciasta w towarzystwie Malucha uwielbiam te nasze wspólne prace! Mała Mi jest wtedy całkowicie dorosła. Daj, Mamusiu, ja to zrobię. To zdanie słyszę dość często i bardzo mnie cieszy. Samodzielność mojego jeszcze bardziej.

Zapraszamy na bezglutenowego muffinki w wersji wegańskiej.
Przepis pochodzi od Szefa Juliana Picamil z Saveurs Dartmouth U.K.
W mojej wersji podmieniłam jajka na "glutka" z siemienia lnianego. Jest cięższy, dlatego wybrałam foremki na muffinki,

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]


fot. JD



Pomarańczowe muffiny

Składniki:
1 całkiem duża ekologiczna pomarańcza
100 g zmielonego ksylitolu
150 g zmielonych migdałów
1 płaska łyżeczka cynamonu*
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek zmielonego siemienia lnianego
12 łyżek gorącej wody
*lub imbiru

Przygotowanie:
1. Zmielone siemię lniane zalać gorącą wodą i odstawić do ostygnięcia.
2. Umytą pomarańczę włożyć do gotujące się wody i gotować około 2h (do miękkości). Ostudzić.
3. Nagrzać piekarnik do 170 stopni Celsjusza.
4. Ugotowaną i miękką pomarańczę porwać na kawałki i oczyścić z pestek i zgrubień na dwóch biegunach. Tak przygotowaną wrzucić do naczynia miksującego, dodać zmielony ksylitol i zmiksować na gładką masę. Dodać zmielone migdały, cynamon, proszek do pieczenia i przygotowane wcześniej siemię lniane. Wszystko miksować do uzyskania puszystej masy.
5. Ciasto porozkładać do nasmarowanych tłuszczem foremek (u nas muffinerka 12 sztuk).
6. Piec około 25 minut, do suchego patyczka.

Smacznego!!


Poniżej oryginalny przepis na ciasto pomarańczowe wg szefa Juliana. Ja piekąc to ciasto zmniejszyłam ilość słodu, bo dla mnie jest nieco za słodkie. Mega pyszne i najlepsze!!!

Ciasto pomarańczowe
(forma 24cm)

Składniki:
2 duże ekologiczne pomarańcze
300 g zmielonego ksylitolu
300 g zmielonych migdałów
1 płaska łyżeczka cynamonu*
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
7 jajek
*lub imbiru

Przygotowanie:
1. Umyte pomarańcze włożyć do gotujące się wody i gotować około 2h (do miękkości). Ostudzić.
2. Nagrzać piekarnik do 170 stopni Celsjusza.
3. Ugotowaną i miękką pomarańczę porwać na kawałki i oczyścić z pestek i zgrubień na dwóch biegunach. Tak przygotowaną wrzucić do naczynia miksującego, dodać zmielony ksylitol i zmiksować na gładką masę. Dodać zmielone migdały, cynamon, proszek do pieczenia i jajka. Wszystko miksować do uzyskania puszystej masy.
4. Ciasto wylać do nasmarowanej tłuszczem foremy.
5. Piec do suchego patyczka.


Smacznego!!


W ostatnim czasie mam niewiele czasu dla siebie. Dlatego nie bywam tutaj ani tam, ani nawet tam. Na szczęście czas dla Małej Mi potrafię znaleźć (czasem myślę, że jakimś cudem), choć niestety nie bez kosztów. W moim przypadku kosztem snu. Odzywam się jednak nie po to by narzekać, a po to by podzielić się jednym z moich ulubionych patentów na pyszne, słodkawe ciasto drożdżowe. W sam raz przed zbliżającym się tłustym czwartkiem.

Hitem mojego domu w ostatnie weekendy są kluseczki na parze z sosem owocowym. Pamiętam, że jako kilkuletnia dziewczynka uwielbiałam obiad składający się z pampuchów i domowego karmelu (czasem zamiast karmelu było rozpuszczone masło z cukrem) lub sosu owocowego (taki jadłam tylko w przedszkolu). Wygląda na to, że dziś Mała Mi jest podobna w tym względzie do mnie.

fot.JD

Kluski na parze z owocowym sosem
(8 średnich sztuk)

Składniki:
100 g mleka roślinnego (u nas kokosowe)
80 g puree z batata*
20 g świeżych drożdży
pół łyżeczki cukru trzcinowego
250 g mąki pszennej
2 szczypty soli himalajskiej
*lub z jabłka, z dyni lub ziemniaka



Przygotowanie:
1. Do garnuszka włożyć mleko, cukier i puree z batata, dokładnie wymieszać. Lekko podgrzać i rozpuścić drożdże w ciepłym płynie.
2. Mąkę przesiać, dodać sól i zaczyn z garnuszka. Ciasto dokładnie wyrobić.
3. Z ciasta ulepić wałek i pokroić na 8 części, z których następnie ulepić kluseczki. Przykryć lnianą szmatką i zostawić na 15-20 minut do wyrośnięcia.
4. W dużym garnku zagotować wodę, garnek obwiązać gazą lub ściereczką (można użyć specjalnej do tego celu nakładki na garnek np. takiej ).
5. Wyrośnięte kluseczki ułożyć na materiale i przykryć np. miską, gotować około 10 minut.
6. Podawać z sosami - na wytrawnie lub na słodko.

Przygotowanie dla właścicieli Thermomix'a:
1. Do naczynia miksującego dodać mleko, puree z batata, drożdże, cukier i  podgrzać 2min 30s/37 stopni Celsjusza/obr. 1.
2. Dodać mąkę i sól, wyrobić 1 min 30s/wyrabianie.
3. Z ciasta ulepić wałek i pokroić na 8 części, z których następnie ulepić kluseczki. Przykryć lnianą szmatką i zostawić na 15-20 minut do wyrośnięcia.
4. Wyrośnięte kluski układać na natłuszczonej Varomie.
5. Do naczynia wlać 500ml wody, ustawić na nim Varomę i włączyć program 12min/Varoma/obr.1.
6. Podawać z sosami - na wytrawnie lub na słodko.


Sos owocowy

Składniki:
400 g mrożonych owoców
syrop daktylowy (do smaku)
2 łyżki nasion chia
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
woda

Sos owocowy: Owoce (świeże lub mrożone) ugotować w 50ml wody z dodatkiem syropu daktylowego. Dodać rozpuszczoną w 40ml wody łyżeczkę skrobii oraz 2 łyżki nasion chia. Odstawić do ostygnięcia.
Dziś jakoś dziwnie wcześniej wróciłam z pracy. W pokoju Małej Mi pojawi się nowy mebel, zamawiany specjalnie dla niej. Wszystko na wymiar, wszystko dla szczęścia tego małego berbecia, który rozmawia już z nami z pełną powagą opowiadając o swoich uczuciach. Nie mamo, dziś nie jestem haha, dziś mam smutek. Albo odpowiednio: Mamusiu, dziś jestem wesoła, że haha. Nie ma smutku. Każdego dnia mamy swoje nowe małe radości i smuteczki. Mała Mi uczy się a my razem z nią. Jest wspaniałym pomocnikiem w kuchni, dlatego poprosiłam Męża o taki o to gadżet do kuchni: krzesełko dla małego pomocnika. Ostatnio z pewną dozą nieśmiałości zgłosiła się do robienia kluseczek na obiad. Mój Mąż i ja uwielbiamy kluski śląskie, ale postanowiłam wypróbować ich jaglaną wersję. Smakoterapia określa je mianem "heretyckich". Same kluseczki są idealnym zastępstwem dla klusek śląskich. Idealnie elastyczne, delikatne w smaku, odpowiednio gładkie, krótko mówiąc pyszne.

Ja podchodziłam do nich z małymi wątpliwościami, ale sprawdziłam i mogę obiecać, że te kluseczki Was nie zawiodą.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]


fot.JD

Koślawe dziurki wyprodukowała Mała Mi :)



Jaglane kluski śląskie

Składniki:
300g ugotowanej kaszy jaglanej
około 90g skrobi*
opcjonalnie: szczypta soli himalajskiej
*ziemniaczanej, z tapioki, kuzu


Wykonanie:
1. Kaszę jaglaną zblendować na gładko. Dodać skrobi (i soli jeśli używasz) i dokładnie wymieszać.
2. Nawilżyć dłonie a następnie odrywać po kawałeczku ciasta i ulepić kluseczki. Nie zapomnij odcisnąć palcem dziurkę. Młodszy pomocnik zrobi świetne dziurki, ale możesz je wykonać sam:)
3. Tak przygotowane kluseczki wrzucać na wrzątek i delikatnie zamieszać, żeby nie przywarły do dna garnka. Gotować od 3-5 minut od wypłynięcia klusek na powierzchnię.

Przygotowanie dla właścicieli Thermomix'a:
1. Wrzucić wszystkie składniki do kielicha blendera i ustawić program: 1min 30sek/obr.7. Następnie zebrać ciasto kopystką ze ścianek i powtórzyć mieszanie, wystarczy 30 sek/obr.7. Jeśli masa nie jest gładka to powtórz mieszanie do skutku.
2. Nawilżyć dłonie a następnie odrywać po kawałeczku ciasta i ulepić kluseczki. Nie zapomnij odcisnąć palcem dziurkę. Młodszy pomocnik zrobi świetne dziurki, ale możesz je wykonać sam:)
3. Tak przygotowane kluseczki wrzucać na wrzątek i delikatnie zamieszać, żeby nie przywarły do dna garnka. Gotować od 3-5 minut od wypłynięcia klusek na powierzchnię.



Jako dziecko uwielbiałam obiady na słodko: naleśniki z dżemem, plendze (znacie to określenie?) z cukrem, pampuchy z jagodami lub karmelowym sosem, ryż na mleku. Zainspirowana przez matkę smakoterapie pomysłami na różne jaglane kluseczki wymyśliłam sobie, że przygotuję knedle z owocami. Knedle wyjątkowe, bo z jaglanki.
Mały research i znalazłam kilka przyjemnych przepisów w sieci na jaglane knedle. Jak widać nie jestem pierwszą osobą, której zamarzyły się takie knedle. Zapewne nie jestem również ostatnią. Polecam je każdemu, kto chce przemycić do swojej kuchni kaszę jaglaną a niespecjalnie za nią przepada. 

Spróbuj koniecznie.
Smacznego.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]

fot.JD

Jaglane knedle z owocami

Składniki:
100g suchej kaszy jaglanej
2 łyżki mąki ziemniaczanej*
2 łyżki mąki jaglanej**
1-2 łyżki słodu***
1 łyżeczka rozpuszczonego oleju kokosowego
jako nadzienie: jagody****
*lub innej skrobi
**lub mąki ryżowej, lub gryczanej
***np. syrop daktylowy, erytrol, cukier kokosowy
****większość owoców się nada. Ja polecam: jagody, śliwki, porzeczki, brzoskwinie, truskawki itd.

Przygotowanie:
1. Kaszę jaglaną podprażyć. Gdy orzechowy zapach uniesie się nad garnkiem kaszę należy zalać wodą i przepłukać. Dobrze przepłukaną kaszę zalać szklanką wody. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem jeszcze około 35 minut. Po tym czasie zestawić kaszę z kuchenki i zostawić pod przykryciem do przestygnięcia.
2. Ostudzoną kaszę jaglaną zmiksować na gładką masę, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać.
3. Nawilżyć dłonie i odrywając po kawałku ciasta lepić knedle. Więcej szczegółów? Kawałek ciasta rozpłaszczyć na dłoni, nałożyć na niego owoce i zlepić. 
4. W dużym garnku zagotować wodę. Knedle wrzucić do gotującej się wody. Gotować 2-3 minut od wypłynięcia. Podawać jak lubicie ... u nas z zasmażaną bułką tartą (oczywiście domową z domowego pieczywa pełnoziarnistego) z odrobiną siemienia lnianego.

Przygotowanie dla właścicieli Thermomix'a:
Zmienia się jedynie punkt 2:
2. Ostudzoną kaszę jaglaną zmiksować na gładką, program: 1 minuta/obr.7 mieszając jednocześnie kopystką, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać 30 sekund/obr.4 podobnie jak przy miksowaniu należy użyć kopystki. 

Uwaga:
1. Inspirację zaczerpnęłam od matki smakoterapii; tutaj do kluseczek z różnych składników innych niż w oryginalnych przepisach. Ona sama nazywa je heretyckie. Uwielbiam! :)
2. Plendze to placki ziemniaczane, słowo pochodzi z gwary wielkopolskiej. W moim domu rodzinnym placki ziemniaczane jadło się na słodko, a w przepisie na pewno nie było cebuli. Teraz robię na wytrawnie i zdecydowanie preferuję taką ich wersję. Z cebulką są właśnie przepyszne :)
Kupiłam buraki, upiekłam jak zawsze w piekarniku po czym ostudzone odłożyłam do lodówki by poczekały na swój czas i dobry pomysł. Nie martwcie się. Nie czekały długo. Pomysł przyszedł niespodziewanie szybko, gdy dostałam weny na kluski. Oszalałam na punkcie jaglanych bezglutenowych knedli (o nich jeszcze napiszę w osobnym poście) czy właśnie buraczkowych lanych kluseczek.

Buraczki są zdrowe i smaczne, ale nie każde dziecko je lubi. Kluseczki są słodkie, delikatne i gładkie. Mała Mi je polubiła, a to dla mnie priorytet.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]

fot.JD



Buraczkowe lane kluseczki

Składniki:
500 g upieczonych buraków
300 ml mąki ziemniaczanej (1 i 1/3 szklanki)
60 ml zmielonych w młynku ziaren chia (4 łyżki)

Przygotowanie:
1. Buraki zblendować na gładkie puree. Dodać mąkę ziemniaczaną i zmielone chia i dokładnie wymieszać. Gładką i jednolitą masę odstawić na 10 minut.
2. Ciasto kładziemy na gotującą się wodę widelcem lub łyżką, gotować przez minutę lub dwie od wypłynięcia. Wyłowić na talerz, polać olejem, podawać z sosem lup przyprawami.


Uwaga:
Przepis pochodzi od Olgi Smile. Powyższy przepis świetnie się sprawdził także z ugotowanymi batatami, a planuję z marchewki, pietruszki, selera ... generalnie - korzenie rulez:)

Dawno mnie tu nie było. Wynika to z charakteru mojej pracy. Zaniedbałam nieco wszystkie inne obszary swojego życia. Starałam się jedynie by Mała Mi nie odczuła, że coś jest nie w porządku. Mąż jako mój własny supermen pomógł mi bezboleśnie przejść ten czas. Każdej kobiecie życzę kogoś takiego.
Jakiś czas temu na Instagramie pokazałam Wam sos, który (uwierzcie mi na słowo) był przepyszny. Obiecałam wtedy przepis. Dlatego nadrabiam zaraz gdy tylko mogę sobie na to pozwolić.

Zapraszam do wypróbowania.

fot.JD


Sos kurkowo-śmietanowy
wegański

Składniki:
400g kurek* 
4 garści umytego szpinaku
1 mała cebulka 
2 ząbki czosnku
olej roślinny do smażenia
przyprawy: świeżo mielony czarny pieprz, sól himalajska
*w tym przepisie dobrze sprawdzą się pieczarki lub inne jadalne grzyby leśne

śmietanka wegańska:
200 g nerkowców**
sok z połowy cytryny
letnia woda
sól himalajska
**w tej roli uwielbiam też słonecznik

Przygotowanie:
1. Śmietanka wegańska: Nerkowce moczyć przez noc lub zalać wrzątkiem i zostawić na 30 minut do namoczenia. Po upływie czasu, przepłukane orzechy włożyć do naczynia blendera, dodać sok z cytryny, szczyptę soli, a następnie całość zalać do 3/4 wysokości wodą i zmiksować na gładką masę. Gdy uzyskamy krem dodawać stopniowo wody do uzyskania gęstej lecz płynnej masy śmietanowej. Doprawić do smaku (solą i sokiem z cytryny). Przełożyć do słoika i przechowywać w lodówce.

2. Sos: Cebulę pokroić w kostkę. Rozgrzać olej i zeszklić na nim cebulę, a następnie dodać poszatkowany czosnek (często ścieram na tarce z drobnym oczkiem) oraz oczyszczone kurki. Gdy kurki się zarumienią dodać umyty szpinak, a gdy ten straci objętość dodać śmietanki (ilość zależy od naszych upodobań). Dusić około 3-4 minut. Jeśli jest taka konieczność tzn. sos mocno zgęstniał to dodać jeszcze śmietanki lub podlać wodą oraz doprawić do smaku świeżo mielonym czarnym pieprzem i solą himalajską.

Podawać z makaronem razowym.

Uwagi:
1. Przepis to zweganizowana wersja sosu od mojej Babci.



Ostatnio zastanawiałam się jak wprowadzić w nasze życie kolejny zdrowy nawyk, czyli jedzenie pierwszego posiłku przed wyjściem do pracy/żłobka. Różne pomysły przychodziły mi do głowy, ale chodziło o szybko i smacznie, żebym nie musiała prowadzić dyskusji z cyklu: zjedz, proszę. Z pomocą przyszły mi wszechobecne ostatnio koktajle i akcesoria. Taka moda. Początkowo się broniłam, ale przyszedł czas gdy zaczęliśmy kręcić koktajle. Trochę to trwało, ale uległam. Codziennie o godzinie 6:13 wrzucam do kielicha blendera owoce, płatki owsiane lub jaglankę, wlewam mleko roślinne lub wodę i włączam przygłośnawy pstryk. Do tego modne słoiki z uchem i słomką dla całej rodziny (broniłam się również przed ich zakupem :)). O 6:15 siedzimy we trójkę i pijemy. Mała Mi zagryza płatkami żytnimi, bo przyjemnie chrupią.

- Mamo, jeszcze ..

To zdanie sprawia, że moje serce rośnie. Szkoda, że owsianka tak nie działa. Niemniej wierzę, że Mała Mi do jaglanki i owsianki jeszcze dorośnie a póki co cieszymy się wspólnymi koktajlowymi śniadaniami. Koktajle z kaszą jaglaną odkwaszają organizm, a te z płatkami owsianymi są bogate w błonnik. Ilość witamin dostarczona w każdej dawce pozwala zdrowo zacząć dzień. Dzięki temu jestem spokojna, że Mała Mi uczy się dobrych nawyków już od początku swojej przygody z kulinariami.

Koktajle warto pić od razu po przygotowaniu, bo potrafią zgęstnieć. Jeśli jednak zostawisz na później, zawsze można je rozluźnić odrobiną mleka roślinnego.

Gotowi? Zapraszam do wypróbowania kolorowych koktajli.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]


fot.JD

Koktajl owocowy 

Składniki:
szklanka owoców***
przejrzały lub bardzo dojrzały banan
1/4 szklanki płatków owsianych górskich*
szklanka mleka roślinnego**
opcjonalnie: łyżeczka nasion chia, 1-2 łyżki soku z cytryny
*lub tyle samo ugotowanej jaglanki
**lub wody lub jeśli możesz i chcesz mleko krowie (osobiście nie polecam)
***truskawki, wiśnie, jagody, maliny, śliwki, czereśnie, porzeczki, brzoskwinie, nektaryny, mango itd.


Przygotowanie:
Płatki zalać wrzątkiem i zostawić do spulchnienia na noc. Rano wszystkie składniki wrzucić do kielicha blendera i zmiksować na gładki koktajl. Jeśli będzie dla Ciebie zbyt gęsty dolać więcej mleka roślinnego, jeśli zbyt mało słodki można dosłodzić kapką syropu daktylowego.

W Thermomixie włączyć program 1min/obr. 10.

Koktajl czekoladowy

Składniki:
przejrzały lub bardzo dojrzały banan
1/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej*
szklanka mleka kokosowego**
2 łyżeczki prawdziwego kakao***
opcjonalnie: szklanka śliwek węgierek, łyżeczka nasion chia, 1-2 łyżki soku z cytryny
*lub tyle samo ugotowanej jaglanki
**lub wody lub w wersji nie-wegańskiej: jeśli możesz i chcesz mleko krowie (osobiście nie polecam)
***zastąp karobem jeśli jest u Was alergia na kakao

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucić do kielicha blendera i zmiksować na gładki koktajl. Jak w przypadku owocowych jeśli będzie dla Ciebie zbyt gęsty dolej więcej mleka roślinnego, jeśli zbyt mało słodki można dosłodzić syropem daktylowym.

W Thermomixie włączyć program 1min/obr. 10.


Koktajl pomarańczowo - orzechowy

Składniki:
przejrzały lub bardzo dojrzały banan
1/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej*
szklanka mleka kokosowego**
1 łyżka masła orzechowego ***
świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy
opcjonalnie: laska wanilii, łyżeczka nasion chia, cynamon, itd.
*lub tyle samo ugotowanej jaglanki
**lub wody lub w wersji nie-wegańskiej: jeśli możesz i chcesz mleko krowie (osobiście nie polecam)

Przygotowanie:
Standardowo wszystkie składniki umieścić w kielichu blendera i zmiksować na gładki koktajl. Jeśli będzie dla Ciebie zbyt gęsty dolać więcej mleka roślinnego, jeśli zbyt mało słodki można dosłodzić kapką syropu daktylowego.

W Thermomixie włączyć program 1min/obr. 10.
Lody lubimy wszyscy. Jedni mniej, inni bardziej. Latem lubię zjeść kremowe, delikatne i rozpływające się w ustach. Klasyczne są na bazie śmietanki. Byłam przekonana, że na diecie bez produktów z białkiem mleka krowiego i bez białka jaja kurzego, jestem zdana jedynie na sorbety. Wyobraźnia ludzka jest jednak wielka i wśród ogromu pomysłów na sieci można znaleźć ten najprostszy.

Zapraszam do skosztowania.
Lody są proste ale w smaku niebanalne.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]


fot.JD


Lody kremowe bananowe

Składniki:
3 przejrzałe banany

Wykonanie:
1. Pokroić w plasterki i włożyć do zamrażarki np. na całą noc.
2. Przy użyciu blendera z funkcją kruszenia lodu, należy mielić owoce około minuty. Następnie zsunąć wszystko ze ścianek blendera i powtórzyć mielenie do uzyskania lodów o kremowej konsystencji. Może być konieczne kilkukrotne powtórzenie.

Właściciele Thermomix'a ustawią program: 1min/obr.9. Jeśli jest taka konieczność to zsunąć ze ścianek i program 15sek/obr.9.


Lody orzechowe

Składniki:
3 przejrzałe banany
2 łyżki masła orzechowego

Wykonanie:
1. Pokroić w plasterki i włożyć do zamrażarki np. na całą noc.
2. Przy użyciu blendera z funkcją kruszenia lodu, należy mielić owoce i masło orzechowe około minuty. Następnie zsunąć wszystko ze ścianek blendera i powtórzyć mielenie do uzyskania lodów o kremowej konsystencji. Może być konieczne kilkukrotne powtórzenie.

Właściciele Thermomix'a ustawią program: 1min/obr.9. Jeśli jest taka konieczność to zsunąć ze ścianek i program 15sek/obr.9.





Lody chałwowe

Składniki:
3 przejrzałe banany
2 łyżki tahini

Wykonanie:
1. Pokroić w plasterki i włożyć do zamrażarki np. na całą noc.
2. Przy użyciu blendera z funkcją kruszenia lodu, należy mielić owoce i tahini około minuty. Następnie zsunąć wszystko ze ścianek blendera i powtórzyć mielenie do uzyskania lodów o kremowej konsystencji. Może być konieczne kilkukrotne powtórzenie.

Właściciele Thermomix'a ustawią program: 1min/obr.9. Jeśli jest taka konieczność to zsunąć ze ścianek i program 15sek/obr.9.




Sorbet owocowy

Składniki:
400g mrożonych owoców*
40g syropu daktylowego**
przejrzały banan
*u nas najlepiej sprawdzają się: truskawki, czarna porzeczka, czerwona porzeczka, wiśnie, śliwki, jagody, borówki, itd.
**lub miodu (pamiętajcie, że w wersji wegańskiej nie ma miejsca dla miodu), syropu klonowego, syropu z agawy, 

Wykonanie:
1. Przy użyciu blendera z funkcją kruszenia lodu, należy mielić mrożone owoce i słodziwo około minuty. Następnie zsunąć wszystko ze ścianek blendera dodać banana i powtórzyć mielenie do uzyskania lodów o kremowej konsystencji. Może być konieczne kilkukrotne powtórzenie.

Właściciele Thermomix'a ustawią program: 10sek/obr.9. Jeśli jest taka konieczność to zsunąć ze ścianek, dodać połamanego na kawałki banana i program 20sek/obr.6.


Uwaga:
Na zdjęciu lody orzechowe. Mniam!

Zamykam oczy i widzę ją, a na języku czuję cynamon. Pamiętacie słodycze za czasów tak zwanego PRL? Rabarbar moczony w cukrze, chleb zapiekany (koniecznie na piecu Babci Pauliny) posypany cynamonem i cukrem albo posmarowany dżemem truskawkowym, ryż na mleku (takim prosto od krowy) z jabłkami i cynamonem. Wygląda na to, że uwielbiam cynamon nie bez przyczyny. Dziś jej już nie ma. Zapachy roznoszące się w kuchni przywołują wspomnienia.

Kiedyś jako dziewczynka wyszykowana w niedzielną kreację biegałam po polach naprzeciwko domu mojej babci. W oddali słychać pociąg [tak to to tak to to tak], świat pachnie nadchodzącą wiosną, kuzynka krzyczy „berek”. Wesołe, zdyszane wpadamy do domu. Od pieca bije przyjemne ciepło.

Wtedy na deser dostałyśmy właśnie ryż na mleku z jabłkiem i cynamonem. Dziś sama jestem matką, do tego karmiącą piersią. Córeczka ma kilka alergii pokarmowych, w tym na mleko krowie. Ochota na coś retro-słodkiego nie dawała spokoju.

Zapraszam na ryż na mleku kokosowym z jabłkami i cynamonem.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]

fot.JD



Ryż na mleku kokosowym z jabłkiem i cynamonem

Składniki:
500 ml mleka kokosowego
500 ml mleka roślinnego lub wody*
100 g ryżu do risotto (Arborio)
4-5 łyżek słodziwa**
łyżka oleju kokosowego***
4 średnie jabłka

opcjonalnie: ekstrakt z wanilii, rodzynki, orzechy, płatki migdałów
do podania: spora szczypta cynamonu, owoce sezonowe lub syrop/mus owocowy
*jeśli nie zależy nam na wersji wegańskiej może być mleko krowie
**u mnie syrop daktylowy, ale jeśli zależy nam na pięknym białym kolorze dania to lepiej użyć ksylitol lub erytrol
***będzie poddawane wysokiej temp więc lepiej rafinowany

Przygotowanie:
1. Piekarnik nagrzać do 160 stopni Celsjusza. Jabłka obrać i pokroić w kostkę.
2.  W naczyniu żaroodpornym  wymieszać dokładnie ryż, jabłka, mleko kokosowe i roślinne (lub wodę) oraz słód. Można dodać ekstrakt z wanilii/rodzynki/orzechy. Przykryć pokrywką i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez godzinę a następnie zdjąć pokrywkę, ryż zamieszać, posypać wiórkami z oleju kokosowego i piec dalej przez 30 minut lub trochę dłużej jeśli chcemy żeby jeszcze bardziej zgęstniało.
3. Podawać na ciepło, posypane cynamonem.

Uwaga:
1. Na zimno też pyszne:)
2. Cynamon można też dodać na etapie pieczenia.
3. Podawać można z malinami, borówkami i innymi owocami. U mnie jest z musem malinowym z nasionami chia.
Sezon na truskawki lada moment się skończy. Spieszmy więc by skosztować pysznego musu od Hello Morning(klik).

Mus jest przepyszny i uniwersalny. Można go robić z różnych owoców, używać do różnych celów: u nas jako wypełnienie tartaletek, jako śniadanie, jako deser. W tym roku okazało się, że truskawki to kolejny alergen, którego powinniśmy unikać. Zaczęliśmy unikać, ale wcześniej udało nam się skorzystać z sezonu. Niemniej proszę rozważnie podawać swoim dzieciom, bo być może ich ta alergia też nie ominie.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. [E.Lorenc, dietetyk]


fot.JD



Mus truskawkowy
(słoik 400ml)

Składniki:
300g świeżych oczyszczonych truskawek*
3 łyżki nasion chia
2 suszone daktyle**
opcjonalnie: 1/4 łyżeczki ziarenek wanilii lub ekstraktu

*zamiast truskawek można użyć innych sezonowych owoców: brzoskwinie, nektarynki, śliwki, maliny, jeżyny, porzeczki, jagody, borówki amerykańskie, a nawet – kiwi (traci swój piękny kolor i można go podrasować dodając odrobinę młodego jęczmienia), ananasy czy mango.
**jeśli są bardzo twarde należy je wcześniej namoczyć przez 5-10min


Wykonanie:
1. Nasiona chia zmielić w młynku do kawy.
2. Zmielone chia i pozostałe składniki umieścić w naczyniu i zblendować na gładki mus. Przelać do słoika i odstawić do lodówki na noc. Gotowe. Tak przygotowany mus można przechowywać 3 dni w lodówce.

Wykonanie dla właścicieli Thermomix'a:
1. Wszystkie składniki umieścić w naczyniu Thermomixa, włączyć program 1min/obr.8. Następnie używając kopystki zsunąć wszystko ze ścianek naczynia i powtórzyć. Przelać do słoika i odstawić do lodówki na noc. Gotowe.

Tak przygotowany mus można przechowywać 3 dni w lodówce.
Polecam na śniadanie w upalny dzień.
Smacznego.